Na strychu
Wdrapuje sie po niepewnych szczeblach
Na zagracony strych moich niepamieci.
W snopie kurzu sterczacym sztywno
Jak szczecina z malego okienka
Krztusi sie niemadrymi wyznaniami
Pierwsza milosc o wyblaklej czerwieni
Nadzartej juz porzadnie przez mole.
Wzdychaja ciezko zarosle pajeczyna
Mlodziencze zludzenia.
Mala dziewczynka w granatowym
Fartuszku z bialym kolnierzykiem
Podaje mi swój pamietnik
Z nieznajomym gosciem
I kluczem rzuconym w morze.
Spoglada mi gleboko w oczy
Pelnym lez i wyrzutu spojrzeniem.
Chce ja przytulic,pocieszyc.
Przecieka mi przez palce.
Malgorzata Chaladus (1st Prize, Adult)
back
Bez Konca
Zostane z toba tej i przyszlej nocy
a w moje cialo otwarte bez konca
przyjme zamglona kraine urojen
które ci pozwalaja wiazac koniec z koncemNie mozna co noc zapalac lampy
i czekac na jaskrawe przebudzenie
jesli mam zostac z daleka od ciebie
wszystko co we mnie jest
jak snieg opadnie zlozy sie
jednym gestem
Malgorzata Bogaczyk (2nd Prize, Adult)
back
Tak malo Ciebie
Tak malo Ciebie jeszcze we mnie
Tylko pare cieplych slow
Zasypiam nieutulona...Tak malo Ciebie jeszcze we mnie
Tylko dlon przy policzku
Umieram nieukolysana...Tak malo Ciebie jeszcze we mnie
Jaskolka rozkoszy
Krazy nisko
Zanosi sie
Na Ciebie.
Ewa Bartos (3rd Prize, Adult)